• Wpisów: 67
  • Średnio co: 30 dni
  • Ostatni wpis: 3 lata temu, 21:21
  • Licznik odwiedzin: 12 689 / 2090 dni
 
fatamorganaaxd
 
25.10.13 (piątek)
  Po skończonych zajęciach wracałam już ze szkoły w towarzystwie Majki, Darii i Maćka, którzy odprowadzali mnie na przystanek. Śmiejąc się rozmawiali między sobą, a ja szłam z boku pogrążona w swoich myślach. Cały czas wspominałam wczorajsze spotkanie z matką. Pragnęłam je już wymazać z mojej pamięci, jednak nie potrafiłam. Miałam nadzieję, że jednak po pewnym czasie zapomnę już o tym i zacznę znów normalnie funkcjonować.
- Julka, to co idziesz z nami ? - wyrwał mnie nagle z zamyśleń głos Majki.
- Co? gdzie ? - pytałam rozkojarzona
- No na trening do chłopaków - wytłumaczyła Majka
- Aa nie wiem... ale chyba nie
- Czemu ? Po treningu pójdziemy do jakieś pizzerii, czy coś... zgódź się -prosiła
- Przepraszam, ale nie mam jakoś nastroju
- Proszeee...
- No dobra, ale muszę jeszcze pogadać z tatą, czy mnie zawiezie, także nic nie obiecuję.
*************************************************************
Za namową taty zgodziłam się w końcu pojechać na ten trening. Szczerze mówiąc, to nie miałam na to zbytnio ochoty, ale jednak dobrze mi to zrobiło. Spędzając czas z przyjaciółmi odpoczęłam trochę od ostatnich wydarzeń, uspokoiłam myśli, a przede wszystkim doszłam do wniosku, że nie mogę ciągle cierpieć i muszę wziąć się w garść. Musiałam zaakceptować zdanie matki i normalnie żyć, a ciągłe zmartwienia wcale mi nie pomagały, dlatego postanowiłam zapomnieć o mojej matce (jeśli w ogóle mogłam ją tak nazwać) i odbudować swoje życie na nowo. Oczywiście wiedziałam, że nie będzie to takie łatwe, ale zamierzałam spróbować. Nie chciałam już płakać, cierpieć... itd. Otaczali mnie wspaniali ludzie i wierzyłam, że dzięki nim szybko się podniosę.
*************************************************************    
Po skończonym treningu wspólnie z przyjaciółmi poszłam do pobliskiej pizzerii, gdzie spędziłam w dobrym humorze jakieś 2 godziny. Kiedy Piotrek z Hubertem musieli się już zbierać, pożegnałam się z nimi i zadzwoniłam do taty, aby przyjechał po mnie i Darię, która miała u mnie nocować.
Do domu wróciłam jakoś po siedemnastej. Tata po przywiezieniu nas od razu pojechał do szpitala, na całą noc, a ja i Daria zrobiłyśmy małe zakupy w pobliskim sklepie, wypożyczyłyśmy jakąś komedię romantyczną oraz jakiś horror i zamierzałyśmy spędzić całą noc przed telewizorem.
W czasie kiedy Daria brała na górze prysznic, przygotowywałam dla nas w kuchni przekąski. Wsypując do miski popcorn usłyszałam nagle dzwonienie do drzwi. Odstawiłam miskę na bok po czym poszłam otworzyć. Ku mojemu zdziwieniu w drzwiach stał Damian.
- Cześć - przywitał się z uśmiechem na twarzy
- Cześć - odpowiedziałam - Proszę - odparłam wpuszczając go do środka.
- Jest może twój tata w domu ? - spytał
- Nie, ma dyżur w szpitalu także wróci dopiero jutro rano - oznajmiłam
- Aha.
- Jeśli chcesz to mogę mu coś przekazać...
- W sumie to przyszedłem po wyniki badań Hani... były w takiej czarnej teczce. Może wiesz gdzie twój tata ją trzyma? - spytał
- Yyy... chyba nie. Wydaje mi się, że wziął ją ze sobą...
- Aa no to nic. Wpadnę po nią jutro.
- Julka !! - zaczęła krzyczeć z góry Daria - Pożyczę jakieś piżamy !!!
- Ok - odkrzyknęłam
- Masz gościa ? - spytał Damian
- Tak, przyjaciółka u mnie nocuje - wyjaśniłam
- Aa to nie będę wam przeszkadzać....
- Nie no co ty, nie przeszkadzasz
- Ok, już jestem - odparła Daria wparowując w mojej miętowej piżamie do salonu - O cześć - przywitała się zauważając Damiana.
- Cześć - odpowiedział chłopak.
- Nie wiedziałam, że mamy gościa... mogłaś mnie uprzedzić - odparła Daria spoglądając na mnie z wyrzutem
- Ok, nie gniewaj się - uśmiechnęłam się po czym ich sobie przedstawiłam : - Daria to jest Damian, Damian to jest Daria.
- Miło mi - odparła Daria wyciągając na przywitanie rękę
- Mi również - odpowiedział Damian ściskając delikatnie jej dłoń.  
- To co może napijesz się czegoś ? - zaproponowałam.
- Nie, dzięki, ale chyba będę już leciał - odparł chłopak.
- Nie no co ty, zostań, poznamy się bliżej... - nakłaniała Daria - Obejrzymy jakiś film...
- No nie wiem... - zastanawiał się Damian
- Mamy zamiar oglądać horror także na pewno nam się przydasz - dodałam
- No ok - zgodził się w końcu- Tylko uprzedzę tatę, że wrócę później
- Nie będziesz wracał po nocy do domu, powiedz tacie, że zostaniesz u mnie na noc
- Nie no co ty, nie chcę ci robić kłopotu
- Ale to nie jest żaden kłopot - zapewniłam go
- No okey, to pójdę zadzwonić - odparł po czym wyszedł na chwilę na zewnątrz.
- No powiem Ci, że niezły ten Damian - wyparowała Daria, kiedy zostałyśmy na chwilę same.
- Nie podniecaj się tak - zaśmiałam się podając jej talerz z przekąskami.
- Jaasne, a tak w ogóle to skąd go znasz ? - spytała
- To długa historia, opowiem Ci innym razem - odparłam wsypując do kolejnej miski popcorn.
- Ok.
  Kiedy Damian już wrócił wspólnie z Darią zaczęli uruchamiać film, a ja poszłam na górę wziąć szybki prysznic (oczywiście na życzenie Darii, która chciała trochę pobyć ,,sam na sam,, z Damianem).
Po wyjściu z kabiny owinęłam się dookoła ręcznikiem po czym wróciłam do swojego pokoju, gdzie ubrałam się w jakiś luźny, szary T-ishert i zielone spodenki od piżamy. Następnie rozczesałam dokładnie umyte włosy po czym zeszłam na dół, gdzie Daria przeprowadzała ,,wywiad,, z Damianem.
- Już jestem - oznajmiłam siadając pomiędzy nimi na kanapie.
- Ok - odparła Daria uruchamiając pilotem film.
*********************************************************
Po skończonym seansie Daria wymyśliła, że pośpiewamy przy domowym karaoke. Mimo natychmiastowego sprzeciwu zgodziliśmy się w końcu i mimo pozorów okazało się, że Damian na prawdę bardzo dobrze śpiewa, a nawet pochwalił się nam, że ma swój własny zespół co wywarło na mnie naprawdę duże wrażenie.
Po całej godzinie śpiewania, postanowiliśmy obejrzeć jeszcze jakąś komedię. Film jednak okazał się trochę nudny i nie wiadomo kiedy zasnęłam zmęczona na ramieniu Damiana.

________________________________________
Po 17 dniach dodaję nowy rozdział ; ) Liczę, że Wam się spodoba : )
Dziękuję bardzo za komentarze :3 Proszę o szczere opinie co do rozdziału ; )
I pozdrawiam :*
ask.fm/fatamorganaaxd - pytajcie ! :)

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego